Przyjaźń czy cierpienie?

dodane 02.01.2016 10:00

Pół roku temu doszło między mną i przyjacielem do konfliktu. Był to już któryś z kolei konflikt dlatego powiedziałem, że musimy od siebie odpocząć. Po tym czasie przyjaciel znów chce wrócić do przeszłości. Ale ja nie. Wiem już, ile razy tak robiliśmy i za każdym razem tak samo się to kończyło. Nie chcę po prostu znów cierpieć przez wzajemne obrażanie się itp. Tak już wracaliśmy do przyjaźni chyba ze 100 razy. Jak powiedzieć mu, że to już przeszłość i ze możemy przejść tylko na stosunki koleżeńskie? Proszę o pomoc. 11-latek

Iza Paszkowska Iza Paszkowska

Obaj jesteście typowymi młodymi chłopakami, czyli ambitnymi kogucikami, bardzo walecznymi. Tak jak wszelkie młode zwierzaki walczą ze sobą, ale w formie zabawy, tak też bywa u dzieci i młodszej młodzieży. Szkoda, że tak ciężko przeżywasz nieporozumienia, nazywając swoje odczucia wręcz cierpieniem. Musiałbyś porozmawiać z ludźmi wychowanymi w rodzinach wielodzietnych i dowiedzieć się, ile tam było bójek, nieporozumień, kłótni i konfliktów. Możesz koledze powiedzieć wprost, że wolisz, by łączyły Ws relacje czysto koleżeńskie. Że przy Waszych wybuchowych charakterach tak będzie lepiej dla obu. Ale poza tym, nie bawcie się już w nazywanie Waszych relacji. Jest jak jest. Bardzo wielu przyjaciół nie nazywa swoich relacji. Jeśli będziesz go trochę unikał, nie spędzał z nim zbyt wiele czasu, to obojętnie, jak nazwiecie Wasze relacje, to i tak nie będzie przyjaźń.

Zadaj pytanie:

kochaneproblemy@malygosc.pl

 

Tagi: