A ona milczy

dodane 23.10.2015 12:00

Zakochałem się w pewnej dziewczynie jakieś 2 lata temu. Jest ode mnie o rok młodsza. Nie mam już z nią żadnego kontaktu, bo poszedłem od odległego gimnazjum, ona z pewnością tu nie przyjdzie. Czasem do niej piszę , ale nie odpowiada. Modliłem (i modlę) się za nią(i o nią. Nie wiem co robić. Gimnazjalista

Iza Paszkowska Iza Paszkowska

Rozumiem Twoją sytuację. Ale jesteś coraz starszy i spójrz na swój problem logicznie, po męsku. Przecież Ty tej dziewczyny nie znasz zbyt dobrze. Tylko z widzenia. Rozumiem, że ona Ci się spodobała, masz ją w głowie i w sercu. Niech ten stan trwa, ale nic z tym nie rób, bo samo minie. Do uczucia potrzebne są dwie chętne osoby. A ta dziewczyna nie chce z Tobą kontaktu. Zabrakło wzajemności. Nie można nikogo do uczucia zmusić. Masz więc dwa wyjścia- czekać cierpliwie, aż los Was jakoś do siebie zbliży, może dopiero w liceum, ale możesz się kręcić w pobliżu jej szkoły, by Cię ciągle widziała. Ale ja bym tego raczej nie robiła. W tej chwili nie masz szans. Ale za kilka lat to się może zmienić. Często widzę, że nastolatek jest zakochany bez wzajemności. Taki stan trwa kilka lat. To jest dobre, bo nastolatek poznaje uczucie, ale ono się nie spełnia. Bo tak naprawdę nie poradziłby sobie emocjonalnie z drugą połową. Więc niespełnione zakochanie też jest dobre.

Zadaj pytanie:

kochaneproblemy@malygosc.pl

Tagi: