Tajemnice cierpienia

dodane 23.10.2015 17:00

Jak Pani sądzi, dlaczego musiało zginąć tylu niewinnych ludzi i to straszną śmiercią? Wiem, że nie był to zamysł Boga, że on wręcz pomagał ludziom, a nie zsyłał na nich to cierpienie. To rozumiem. Ale zastanawia mnie to, czy Pan nie mógł tego powstrzymać, czy nie mógł sprawić, by fala nienawiści nie straciła tyle ludzkich żyć. Co Pani na ten temat sadzi? Nastolatek

Iza Paszkowska Iza Paszkowska

Poruszyłeś ważny temat. Niedawno papież o tym mówił. Ludzkie cierpienie to wielka tajemnica. Nigdy z Bożej woli, zawsze jest to skutek działań człowieka. No i ja wierzę, że tych ofiar mogło być jeszcze więcej, że to raczej Pan Bóg powstrzymywał. Staram się za bardzo nie rozważać tego problemu, bo chyba nasz rozum tego nie ogarnia. Pamiętam, gdy papież Benedykt XVI był w Oświęcimiu. W czasie jego przemówienia pojawiła się niesamowita tęcza, czyli jasny znak Bożej obecności. Papież nazwał czas wojny przejściem przez „ciemną dolinę”- z psalmu 23. "choćbym nawet szedł przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną". Stwierdzenie, że Bóg jest ze mną w czasie przejścia przez ciemną dolinę to wielka pociecha i nadzieja. Te słowa każdy powinien sobie w czasie trudnym powtarzać i starać się zrozumieć Nie zrozumiemy nigdy wojennych cierpień ludzi. Bo my chyba nie do końca rozumiemy, jak wielkim zobowiązaniem jest ludzka wolna wola, wolność podejmowania decyzji.

Zadaj pytanie:

kochaneproblemy@malygosc.pl

Tagi: