Wokół kieszonkowego

dodane 04.09.2015 22:00

Rozmawiałam z mamą o kupnie keyboardu i gitary. Zgodziła się, tylko muszę na nie zarobić. We wrześniu ma mi dać 50 zł kieszonkowego. Tata chyba też. Ile według pani mogę dostawać? I jak często? Za co? 12-latka

Iza Paszkowska Iza Paszkowska

Wy jesteście rodziną i nie mam żadnego prawa, by coś w sprawach pieniędzy orzekać. Rodzice ustalają wysokość kieszonkowego i nikt nie powinien tego komentować. Kieszonkowe to dar od rodziców, nie musi być za coś, ale może być formą nagrody za jakieś określone prace. Po prostu rodzice dziecku dają określoną sumę, najczęściej po to, by dzieci uczyły się gospodarować pieniędzmi. Czasami w ramach kary mogą cofnąć kieszonkowe. A mogą też uważać, że dziecko nie powinno kieszonkowego otrzymywać. Moja rada dla Ciebie jest taka, że powinnaś pieniądze, które będziesz dostawała, oszczędzać. Możesz  bowiem za nie kupować różne bardziej lub mniej potrzebne drobiazgi, ale możesz też oszczędzać, a wtedy oba instrumenty będą dla Ciebie. Rodzice chcą Ci dać sporo pieniędzy. Możesz zapytać, co masz w zamian robić, jak masz się włączyć w prace domowe. Oczywiście Twoi rodzice mogą ustalić zupełnie swoje zasady, bo oni odpowiadają za Twoje wychowanie. Wysokość kieszonkowego zależy od możliwości rodziców, od zasad, którymi się kierują.

Zadaj pytanie:

kochaneproblemy@malygosc.pl

Tagi: