Promieniowanie słoneczne

Piotr Sacha

dodane 21.05.2015 10:45

Przynoszą chorym pierniki i… słowo Boże. Tańczą dla Jana Pawła II. I zawsze stają twarzą do słońca.

Promieniowanie słoneczne Podczas 150. urodzin św. Urszuli Ledóchowskiej pojawił się obraz świętej w towarzystwie słoneczników Roman Koszowski /Foto Gość

Przy kościele w Zbąszynie w Wielkopolsce na salę wjeżdża tort urodzinowy z napisem 150 lat. Na torcie są jeszcze cztery słowa ułożone z czekoladek: „Niech będę jak promyk”. Chłopcy i dziewczęta w żółtych chustach to zdanie powtarzają sobie na co dzień. Wybuchają brawa. Wszyscy zaczynają tańczyć.

ERM obchodzi w tym roku trzy ważne rocznice – 150. rocznicę urodzin swojej założycielki, 100. rocznicę powstania Krucjaty Eucharystycznej i 90. rocznicę pojawienia się Eucharystycznego Ruchu Młodych w Polsce. W grupach ERM w archidiecezji poznańskiej trwa peregrynacja, czyli pielgrzymowanie relikwii św. Urszuli. Zbąszyń był na tej trasie pierwszy. To niecałe 40 kilometrów od Pniew, gdzie spoczywa ciało świętej Urszuli. Co 17 kwietnia świętowała grupa ERM-u z tej parafii?
Łukasz: – Dokładnie 150 lat temu urodziła się św. Urszula Ledóchowska, założycielka naszego ruchu. Nasi animatorzy wnieśli jej portret i słoneczniki – ulubione kwiaty świętej Urszuli.
Pani Joanna, katechetka: – Słoneczniki rosną „twarzą” do słońca. A święta Urszula zachęca nas, żeby nasze twarze zawsze skierowane były w stronę Pana Jezusa.
Julia: – I jeszcze nasza piosenka! Ania: – Tak, słowa na torcie: „Niech będę jak promyk” pochodzą z piosenki, którą śpiewamy do słów św. Urszuli.
Dawid: – Do tych 150. urodzin przygotowywaliśmy się przez cały tydzień.
Łukasz: – Mieliśmy Urszulę Ledóchowską u siebie... to znaczy, jej relikwie. Codziennie po szkole odmawialiśmy Różaniec. A po imprezie urodzinowej wróciliśmy na chwilę do kościoła, żeby się pożegnać ze świętą.

Cały artykuł w czerwcowym "Małym Gościu"

Tagi: