Rozstanie

dodane 25.03.2015 22:00

To on zaczął się koło mnie kręcić, mówił komplementy, zaproponował chodzenie. Byłam taka szczęśliwa. Niestety, nagle powiedział, że to koniec, a za parę dni okazało się, że ma nową dziewczynę. Ciężko mi. 14-latka


Wyobrażam sobie, jak bardzo Ci smutno. Niestety, nie bardzo mogę pomóc. Bo tak właśnie działa natura. Chłopcy w tym wieku najchętniej poznają wciąż nowe dziewczyny i z kolejnymi zaczynają spędzać czas. A gdy już dziewczyna jest przekonana o ich uczuciu, to nagle on milknie, unika i pojawia się z inną koleżanką. Jedno pocieszające, że z tą też nie będzie długo. Wiem, że to przykre, ale chłopak w tym wieku nie jest najczęściej zdolny do trwałego uczucia. Zresztą, gdyby to miała być stała para, to musielibyście ze sobą chodzić ponad 10 lat, a to bez sensu. Więc chociaż mu się naprawdę podobałaś, to jednak odszedł, zafascynowała go inna koleżanka, potem kolejne, potem może być spora przerwa i wreszcie albo wróci do którejś z Was, albo zakocha się w innej, już na poważnie. Wypłacz się, potem się otrząśnij, pomyśl, że to on poniósł stratę, skoro się na Tobie nie poznał. Do szkoły wchodź uśmiechnięta, spędzaj wesoło przerwy z rówieśnikami. No i ciesz się, że już przeżyłaś zauroczenie, że wiesz, jak miłe są takie rozmowy z chłopakiem. Ani się obejrzysz, a kolejny chłopak będzie Ci się przyglądał. Traktuj to nie za bardzo poważnie, bo bardzo rzadko zdarza się w gimnazjum chodzenie na poważnie.
 

Zadaj pytanie:

korepetycje@malygosc.pl

 

Tagi: