poniedziałek, 9 lutego, 2015r.

dodane 08.02.2015 21:21

Hau, Przyjaciele!
Wczoraj obudziła mnie cisza śniegu. Tak, padający śnieg jest cichy i piękny. Musiałam natychmiast wybiec do ogrodu i wyrazić swoją radość.  Podobny nastrój ogarniał nie tylko zwierzęta, ale i ludzi. Przede wszystkim młodsze dzieci, ale widziałam, że dorośli też się cieszyli, gdy w mocnym słońcu śnieg odbijał promienie, a błękit nieba kontrastował z bielą śniegu.  Po długim spacerze Paulina ułożyła się wygodnie na kanapie i wtedy zadzwoniła Jadzia. Mówiła chyba coś ważnego, ale nagle Paulina krzyknęła „żmijka”. To hasło, by nie obgadywać, nie naśmiewać się z nikogo, nie szydzić.  Po minucie chyba Jadzia podała hasło, bo Paulina aż usta zatkała. Dzisiaj spotkają się starsze dziewczyny u nas na naradzie, jak przygotować ciekawe spotkania marianek, jak to potem rozszerzyć na parafię. Mam nadzieję, że uda się prowadzić rozmowy bez wyśmiewania, bez obgadywania, bez złośliwych uwag na temat różnych osób. Jeśli się zapomną, to zaszczekam i zaproszę na śnieg. Bo narady są ważne, ale świeże powietrze, nawet mroźne też. Cześć Astra

 

Tagi: