Nawet jeśli bazgrzesz jak kura pazurem, możesz być mistrzem w pięknym pisaniu gęsim piórem.
Henryk Sakwerda zajmuje się liternictwem od ponad 40 lat
Roman Koszowski / Foto Gość
Na drewnianym pulpicie pan Henryk Sakwerda układa kartkę papieru. – Dzięki niemu oko ma lepszy kontakt z końcówką pióra – tłumaczy mistrz kaligrafii. I stalówką o grubości 2,3 mm kreśli litery włoskim typem pisma Cancellaresca, znanym od blisko 500 lat. Powoli, jak artysta malujący obraz.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł