Jasne przedstawienie sprawy

dodane 23.06.2014 22:30

Pisałam o moich problemach ze zdrowiem, że mam przez to problemy z nadwagą i przez to wyśmiewają mnie w szkole. Pani mi poradziła, abym z kimś w szkole o tym porozmawiała, że może wystarczy uświadomić klasę, że jestem chora i że to przez to. Radziła mi też Pani, abym szukała środowisk w kościele. Miała Pani rację. Faktycznie wystarczyło porozmawiać z klasą na godz. wych. i wszystko się zmieniło. Pomagam teraz w wolontariacie: spacerujemy, rozmawiamy, spodobała mi się praca ze starszymi ludźmi. Oni tak wiele przeszli. Jest pewna kobieta, która przeżyła druga wojnę światowa. Teraz opowiada mi o wszystkim. Czasem zaskakuje mnie siłą człowieka po takich przeżyciach. Ale ciągle cieszy się życiem i dziękuje Bogu za każdy dzień. Ja też bardzo dziękuje za pomoc. Licealistka.

Pojęcia nie masz, jak bardzo się cieszę, że sprawa się rozwiązała. Dziękuję. Do końca życia zapamiętaj, że problemy można
cierpliwie rozwiązywać. Cieszę się, że działasz w wolontariacie.
 

 

Zadaj pytanie:

korepetycje@malygosc.pl

 

Tagi: