Pan Bóg na wzmocnienie

dodane 22.06.2014 22:28

Gnębi mnie wewnętrzna pustka . Wystarczy chwila samotności, a ja już jestem myślami gdzie indziej. Zauważyłam też teraz albo tylko mi się wydaje, że łapię bardzo dużo kontaktów wzrokowych z męską częścią mojej szkoły. Tak jakby teraz zwracam na to większą uwagę. W sumie może to nie jest nic dziwnego, ale z drugiej strony tak. Szczerze to chyba teraz się troszkę pogubiłam. Mimo wszytko każdy dzień rozpoczynam słowami "Jezu ufam Tobie", a kiedy jest naprawdę źle to mówię "Mogę wszystko w Chrystusie, który mnie umacnia." Niby tylko kilka słów, a po wypowiedzeniu ich czuję się pewniej. Gimnazjalistka

Iza Paszkowska Iza Paszkowska

Ból oczekiwania jest trudny i męczący. Wymiana spojrzeń z chłopakami to sprawa zupełnie naturalna. Nie miej z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia. Nieokreślona tęsknota należy do Twojego wieku, a ból jest jedną z cech dojrzewania. Radosne dzieci zamieniły się w nastolatki z problemami. Masz najważniejszy lek na pustkę i smutki- to wiara. Sama to czujesz, stąd te śliczne modlitwy zaufania. Skoro aplikujesz sobie taki środek na wzmocnienie, to jestem o Ciebie spokojna. 

Zadaj pytanie:

korepetycje@malygosc.pl

 


 

Tagi: