Podobanie to nie jest zakochanie

dodane 07.03.2014 17:46

Sama nie wiem, co o tym myśleć, bo w zasadzie podoba mi się dwóch kolegów. Czy można się zakochać w dwóch jednocześnie? Niestety, moje szanse są małe. Oto jeden z nich, gdy zaczęłam mu okazywać zainteresowanie, dużo z nim pisać, to nagle powiedział, że ma dziewczynę. Dziwne, bo nic na to nie wskazywało. A drugi też mnie unika. Czy to już jest miłość? 14-latka

Odpowiadam krótko- że to z pewnością jeszcze nie jest miłość. Obaj koledzy się podobają i coś Cię do nich ciągnie. Bardzo możliwe, że coś takiego będzie Cię ciągnęło do kolejnych chłopaków. Bo nastolatki mają wielką, ogromną potrzebę kochania i bycia kochaną. Nic nie rób, ukryj smutek, pokazuj w szkole dobry humor, odzywaj się koleżeńsko. Pisząc do pierwszego, pytaj, co u jego dziewczyny, czy się dobrze układa. Udawaj, że w tę dziewczynę wierzysz i pokazuj, że absolutnie o nim nie marzysz. Ciekawe, jak on z tego wybrnie. Bo możliwe, że ma dziewczynę, ale możliwe, że zmyślał. Jeśli drugi chłopak Cię unika, to odpuść, bo do uczucia potrzebne są dwie osoby.Nie ma sensu być nachalną, bo to tylko odstrasza, a skutek bywa wręcz przeciwny- chłopak się zraża. Zwracam uwagę, że samo podobanie to absolutnie nie jest zakochanie.

 

Zadaj pytanie:

korepetycje@malygosc.pl

                                                                                                                                                                                                                                                                              

 

Tagi: