Katolik, który wie

Ks. Tomasz Jaklewicz

|

MGN 02/2013

dodane 02.10.2013 15:34

Za co ksiądz stawia oceny na religii? Po co zeszyty i podręczniki do religii?

Katolik, który wie Henryk Przondziono/GN

Kto tak pyta, uważa, że wiara to tylko świat przeżyć, wzruszeń, tajemnic, które nie mają nic wspólnego z wiedzą. A to nie tak!

Owszem w wierze najważniejsze są: zaufanie do Pana Boga, poczucie Jego obecności, przyjaźń z Nim, rozmowa, czyli modlitwa. Ale jeśli komuś ufamy i kochamy, to chcemy go coraz lepiej poznać i wiedzieć o nim jak więcej. To normalne. Tak samo jest z Bogiem. Dlatego wiara nie może się obyć bez wiedzy religijnej. Musimy wiedzieć, w Kogo wierzymy i w co właściwie wierzymy. Wiara nie jest nierozumna. Nie jest czymś „obok” albo przeciwko wiedzy o świecie i człowieku, którą poznajemy na innych przedmiotach w szkole. Jest dokładnie odwrotnie.
To na religii poznajemy prawdy o życiu. Prawdy najbardziej podstawowe i najważniejsze. Dowiadujemy się, skąd wziął się świat, dlaczego jest tak niezwykły, skąd pochodzą prawa, które światem rządzą.
Odkrywamy, że człowiek to nie tylko ciało, o którym uczymy się na biologii, ale i dusza, która żyje nieskończonością. Poznajemy przykazania, które uczą odróżniać dobro od zła. Uczymy się, jak Bóg w historii świata objawił się człowiekowi. Poznajemy największą historyczną postać w dziejach świata, czyli Jezusa Chrystusa. Odkrywamy, czym jest Kościół, wspólnota wierzących, do której od chrztu należymy.
Cała ta wiedza, którą nazywamy teologią, jest niezwykle ciekawa i pasjonująca. Może się zdarzyć ksiądz czy katechetka, którzy przynudzają, ale Bóg i wiedza z Nim związana absolutnie nie są nudne!
Ludzi zawsze pasjonowały tematy religijne, dlatego studiowali i napisali o nich całe tomy. Jeśli odwiedzilibyście biblioteki gromadzące stare księgi, odkrylibyście, że większość z nich dotyczy Bożych spraw. Zresztą podobnie jest w wielkich muzeach. Większość starych dzieł sztuki, obrazów i rzeźb, poświęconych jest tematyce religijnej.
Może ktoś zapytać, no dobrze, ale skąd bierze się cała ta wiedza o Bogu i jego sprawach. Bardzo dobre pytanie!
Spróbujmy więc dokonać przeglądu najważniejszych źródeł naszej religijnej wiedzy.
Mam nadzieję, że uda mi się Was przekonać, że wiara to nie tylko moje osobista przyjaźń z Bogiem, ale także potężna wiedza, którą warto poznawać. Bo jeśli jesteś katolikiem, to warto być katolikiem, który wie, w co wierzy, a w co nie.

 

Księga nad księgami
Pierwsza i najważniejsza jest Biblia, czyli Pismo święte. Nie jest to jedna księga, ale zbiór ksiąg, które powstawały na przestrzeni tysiąca lat. To zapis historii narodu żydowskiego (Stary Testament) i historii Jezusa Chrystusa (Nowy Testament). To wielka opowieść o Bogu, który objawił ludziom siebie i zaproponował im przyjaźń, czyli zbawienie.
Pismo Święte przetłumaczono na największą ilość języków na świecie (2696!). Kiedy Gutenberg wynalazł druk, najpierw wydrukował Biblię. Jeden egzemplarz z tych pierwszych drukowanych egzemplarzy znajduje się w Polsce, w Pelplinie.
Biblię można czytać co najmniej na dwa sposoby. W Kościele podczas Mszy świętej albo podczas osobistej modlitwy. Wierzymy, że wtedy sam Bóg kieruje do nas słowa i w ten sam sposób rozmawia z nami. Drugi sposób czytania, to studiowanie Pisma świętego, czyli odkrywanie zawartej tam wiedzy o Bogu, człowieku i świecie.
Bibliści to uczeni studiujący Biblię słowo po słowie. Dzięki ich pracy powstają między innymi komentarze, które pomagają nam zrozumieć sens biblijnych tekstów powstałych przed tysiącami lat.

Katechizm Kościoła Katolickiego
Skąd się wzięły katechizmy? Pierwsi chrześcijanie głosząc Ewangelię ciągle nowym pokoleniom, potrzebowali jakiegoś przystępnego, zrozumiałego dla wszystkich pouczenia w sprawach wiary. Korzystając z Biblii opracowywano więc podręczniki, w których mieściła się najważniejsza wiedza religijna. Dostosowywano je do potrzeb adresatów, czyli ludzi żyjących w określonej kulturze i czasie.
Bł. Jan Paweł II polecił biskupom opracowanie nowego katechizmu dla naszych czasów. Tak powstała gruba książka w niebieskiej okładce „Katechizm Kościoła Katolickiego”. Składa się ona z 4 części odpowiadającym czterem filarom wiedzy religijnej. Pierwsza część to wyjaśnienie głównych prawd wiary, druga to nauka o sakramentach, trzecia o przykazaniach, czwarta o modlitwie.

 

Youcat
W 2011 roku pojawił się katechizm dla młodzieży. Opracowano go na podstawie Katechizmu Jana Pawła II w formie pytań i odpowiedzi w przystępnym języku. Dlaczego ta żółta książeczka nosi tytuł „Youcat”? Pewnie wiecie, że chodzi o angielskie „you” czyli „ty”, a „cat” to nie kot, ale skrót słowa „katechizm”.
We wstępie sam Benedykt XVI zaprosił młodzież do czytania katechizmu. Stwierdził, że ta książka trzyma w napięciu i wciąga jak kryminał. No to może lekka przesada, ale zachęta papieża jest aktualna. Mówi on tak do młodzieży: „Musicie wiedzieć, w co wierzycie. Musicie pojmować Waszą wiarę tak precyzyjnie jak informatyk zna system operacyjny swego komputera. Musicie ją opanować jak dobry muzyk swoją partię utworu”. Coś w tym jest. Wielu ludzi atakuje naszą wiarę jako coś nierozumnego. Aby wiarę przed takim atakiem obronić, trzeba sporej wiedzy.

Nauczanie Kościoła
Gdy Pan Jezus rozsyłał Apostołów na świat powiedział: „Nauczajcie wszystkie narody”. Do dziś następcy Apostołów, czyli biskupi na czele z Następcą św. Piotra, czyli z papieżem głoszą tę samą Ewangelię. W ciągu prawie 2 tysięcy lat historii Kościoła pojawiało się wiele problemów. Ludzie pytali, powstawały nieraz różne opinie. W sytuacjach wątpliwości, niepewności głos decydujący należał zawsze do papieża i biskupów. Tak powstawały różne dokumenty, w których wyjaśniali oni sporne kwestie. Łatwo się domyślić, że z tych ksiąg powstała potężna biblioteka. Jeśli dodamy do tego księgi różnych teologów czy świętych, to życia zabraknie, by to wszystko przestudiować.

Sobór – od czasu do czasu biskupi z całego świata zbierają się pod przewodnictwem papieża. Owocem ich obrad są specjalne dokumenty, w których wyjaśnia się wiarę, zwłaszcza te prawdy, które w danym czasie wzbudzają jakieś wątpliwości.
Do tej pory odbyło się 21 soborów. Pierwszy w Nicei w 325 r., ostatni, Sobór Watykański II w latach 1962-1965.

Synod – to zebranie księży i ludzi świeckich pod przewodnictwem biskupa danej diecezji. Takie spotkania mają pomóc biskupowi lepiej prowadzić Kościół lokalny. Owocem synodu są dokumenty synodalne.

Nauczanie papieża – Ojciec święty, jako biskup Rzymu i następca św. Piotra jest najważniejszym nauczycielem wiary. Można powiedzieć, pierwszym katechetą w Kościele. Jak każdy biskup, głosi kazania, katechezy. Są one tłumaczone na wiele języków.
Od czasu do czasu papież pisze bardziej uroczyste dokumenty poświęcone jakiejś prawdzie wiary. Najwyższą rangę mają tzw. encykliki skierowane do wszystkich wierzących. Ponadto są tzw. adhortacje – czyli nauczanie skierowane do konkretnych osób lub w konkretnej sprawie. Papież pisze też listy apostolskie – adresowane zwykle do konkretnych ludzi np. do chorych, młodzieży, zakonników itp.

Nauczanie biskupa – w diecezji pierwszym nauczycielem wiary jest biskup. On posyła księży i katechetów, by w łączności z nim głosili Ewangelię.
Od czasu do czasu biskup lub biskupi piszą listy pasterskie odczytywane zwykle w kościołach. Przypominają w nich o aktualnych sprawach dotyczących wiary i Kościoła.

Tagi: