Dżentelmeni

Adam Śliwa

|

MGN 02/2013

dodane 03.10.2013 12:15

Na białej pustyni śniegu czarne stwory przypominają słupki kiwające się raz w prawo, raz w lewo. Choć są ptakami, żyją jak ryby. Zawsze w eleganckich frakach.

Dżentelmeni PAP/

Drepczący nieporadnie pingwin to chyba najśmieszniejszy widok w przyrodzie. Czasem, aby szybciej poruszać się po lądzie suną na brzuchu odpychając się nogami. Żyją na południowej półkuli, głównie na Antarktydzie i w Nowej Zelandii.

Idą falując
Mimo swej nieporadności te sympatyczne ptaki dobrze radzą sobie w trudnych warunkach mroźnej Antarktydy. Naukowcy bardzo długo zastanawiali się, jak pingwiny ogrzewają się w czasie mroźnych arktycznych wiatrów wiejących z prędkością do 180 km/h przy temperaturze - 50 stopni. – Okazało się, że pingwiny królewskie tworzą zwartą grupę i poruszają się jak fala. Raz jedne raz drugie są w środku i wtedy się ogrzewają – wyjaśnia Daniel Zitterbart z uniwersytetu Erlangen-Nuremberg w Niemczech na łamach pisma „PLoS ONE”.
Dlaczego tak prosta zagadka tak długo była nierozwiązana? Bo gołym okiem nie widać ruchu falowego pingwinów. Naukowcy przez wiele tygodni nagrywali grupę pingwinów i dopiero na nagraniu widać było ruch. – Co kilkadziesiąt sekund ptaki przesuwają się z prędkością 12 cm/s – tłumaczą naukowcy. – I robią to jednocześnie. Nie byłoby w tym nic niezwykłego gdyby nie to, że idąca grupa pingwinów to czasem nawet 30 tysięcy ptaków.

Latają w wodzie
Pingwiny jednak najbardziej uwielbiają wodę. Sztukę pływania opanowały kosztem latania. Ich skrzydła przekształciły się w wiosła. Dzięki temu potrafią pływać z prędkością nawet 30 km/h. Te ptaki doskonale „latają” w wodzie sterując ogonem i tylnymi łapami których palce połączone są błoną.
Pióra pingwinów też są inne niż u ptaków latających. Wyrastają praktycznie na całym ciele i ułożone są jak łuski u ryb. Dzięki temu woda nie dociera do skóry pingwina i nie wychładza go.
Pingwiny przepadają za rybami i skorupiakami morskimi. Aby wydostać te smakołyki potrafią nurkować na głębokość nawet 265 metrów, a pod wodą wytrzymują 15 minut. Gdy pingwin schodzi pod wodę jego serce zwalnia, krew krąży wolniej, czyli zużywa mniej tlenu. Na dużej głębokości, gdzie jest bardzo mało światła pingwiny świetnie sobie radzą i potrafią polować w ciemnych otchłaniach morza. A to dlatego, że ich oczy są bardzo wyczulone na kolor niebieski i zielony.

Chodzą do przedszkola
Pingwiny dobierają się w pary na całe życie. Pingwinia mama składa jedno lub dwa jaja, które rodzice wysiadują na zmianę przez ok. dwa miesiące. Trzymają jajo na swoich stopach i ogrzewają fałdem tłuszczowym brzucha. W tym czasie pingwin w ogóle nie je. Gdy pisklęta przyjdą na świat, maluchami opiekuje się... tata-pingwin podczas gdy pingwinia mama przynosi jedzenie.
Gdy maluch podrośnie trafia do pingwiniego przedszkola. Małymi opiekuje się kilka dorosłych pingwinów. Rodzice w tym czasie mogą spokojnie polować na pożywienie. W przedszkolu małe pingwiny przebywają nawet 13 miesięcy. Potem pod okiem rodziców uczą się polować.
Pingwiny żyją ok. 20 lat. Wielka kolonia pingwinów może liczyć nawet milion ptaków. W Polsce te śmieszne i wspaniałe nieloty można oglądać tylko w ogrodach zoologicznych, w Warszawie, Płocku i Gdańsku.

Latające pingwiny
Są pingwiny, które potrafią latać. Kto nie wierzy, niech obejrzy film: http://malygosc.pl/Pingwiny

Tagi: