Gimnazjalista jak rycerz

dodane 04.06.2012 18:08

Przyjaźnię się z kolegą od początku gimnazjum. Ale wyczuwałam, że dla niego bardzo ważny jest fakt, by nie brać nas za parę, tylko za dobrych przyjaciół. Niestety, ktoś puścił w klasie plotkę, że chodzimy ze sobą. Uznał, że to ja doprowadziłam do takiej opinii. Chciałam przeprosić, tłumaczyć, ale nic z tego, zerwał ze mną wszelkie kontakty, traktuje jak powietrze. Nie odpowiada na SMS-y, nie odbiera telefonów. Brakuje mi go bardzo i chciałabym powrotu do dawnych relacji. 14-latka

Iza Paszkowska Iza Paszkowska

Na gimnazjalistę nie ma innej rady jak cierpliwość. Chłopak w tym wieku jest mniej dojrzały niż dziewczyna. A jednocześnie jest bardzo ambitny, jak średniowieczny rycerz. Nie potrafi ścierpieć kpin kolegów, a może już się zaczęły. Dlatego on Ci swoim zachowaniem pokazuje, że jest zły.  Nie proś go teraz o rozmowę, nie przepraszaj, bo nie masz za co. Podnieś dumnie głowę i czekaj. Może za tydzień lub dwa podejdziesz do niego, wyciągniesz rękę i powiesz wesoło: "nie bądźmy dziecinni, daj rękę na zgodę". Nie pisz do niego, nie szukaj poparcia u innych. Poczekaj, aż ochłonie, przejdzie mu i potem wyciągnij rękę.

 

Zadaj pytanie:

korepetycje@malygosc.pl

 


 

Tagi: