Sierpniowe Święto Zmarłych

Siostra Bernarda Pitak, Japonia

|

MGN 11/2005

publikacja 25.03.2012 00:23

Niemal w każdym japońskim domu jest ołtarzyk dla dusz przodków. Oprócz modlitwy składa się na nim pożywienie. Japończycy wierzą, że można sobie zjednać dusze zmarłych. Jeśli oddaje się im cześć, wtedy one opiekują się żyjącymi. Jeżeli nie, zsyłają choroby i nieszczęścia.

Sierpniowe Święto Zmarłych Japończycy zapalają lampiony na cmentarzu, a potem zanoszą je do domu. Wierzą, że razem ze światłem dusze zmarłych przychodzą, do domu. fot. INTERNET

Święto Zmarłych, czyli Obon, to po Nowym Roku święto najbardziej obchodzone w Japonii. Odbywa się ono między 10 a 15 sierpnia. Dzieci razem z dorosłymi zapalają więc lampiony na cmentarzu, a potem zanoszą to światło razem z duszami zmarłych do domu. Jeżeli cmentarz jest daleko, palą światło przed domem i zapraszają dusze do środka. Japończycy są przekonani, że w czasie Obonu dusze przychodzą do domów i na cmentarz.

Po czasie świątecznym, znowu przy zapalonych lampionach, odprowadzają dusze na cmentarz. Japończycy mieszkający nad morzem budują małe statki. Wkładają do nich ryż, fasolę, sake, owoce i wypuszczają na pełne morze. Statki mają dopłynąć do zmarłych i na czas świąteczny przyprowadzić przodków z drugiej strony morza. W innych regionach na powitanie dusz stawia się w ogrodzie przed domem naczynie z wodą, by przychodzący w tych dniach przodkowie mogli się obmyć i razem z domownikami świętować.

Wodą polewa się też pomniki na cmentarzu, by ożywić pamięć przodków. W święto Obon, podobnie jak w Polsce, dużo Japończyków odwiedza groby swoich bliskich. Japończycy wracają wtedy do swoich rodzinnych stron. Jest taka tradycja, że najstarszy syn w rodzinie ma obowiązek opiekować się grobami. Musi pamiętać o wszystkich rocznicach i zapraszać kapłana buddyjskiego na modlitwy. Dlatego nie zdarza się, aby przyjął katolicki chrzest. Byłoby to zdradą rodziny oraz zmarłych przodków.