Listy do papieża

Gabriela Szulik

|

MGN 01/2005

publikacja 19.03.2012 11:50

Z całego świata Poczta Watykańska odbiera codziennie kilkaset listów adresowanych do Ojca Świętego. Czasami z Polski przychodzi ich jednego dnia kilkadziesiąt. A z okazji 25. rocznicy pontyfikatu Jan Paweł II dostał od Polaków około 20 tysięcy życzeń

Listy do papieża

Pani Beata Zajączkowska, która pracuje w Radiu Watykańskim, specjalnie dla nas zebrała informacje o listach do Ojca Świętego.

Papież dostaje przeróżne listy. Piszą do niego głowy państw i przedstawiciele religii. Piszą przyjaciele i ludzie zupełnie nieznani Ojcu Świętemu. Opowiadają swoje życie jak komuś bardzo bliskiemu. Co dzieje się z tymi listami? Wszystkie listy osobiste, na przykład od przyjaciół z lat szkolnych czy od przyjaciół-księży, trafiają do Ojca Świętego.

Wszystkie inne, adresowane do Jana Pawła II, otwierane są i czytane w Sekretariacie Stanu i w zależności od języka, segregowane przez poszczególne sekcje. Jeżeli list zawiera ważną wiadomość, księża robią streszczenie i przekazują je Papieżowi.

Podobnie jest z odpowiedziami. Jeśli nadawca podał adres, zawsze dostaje odpowiedź. Żaden list nie pozostaje bez odpowiedzi. Ale oczywiście Papież nie odpowiada sam. Bardzo rzadko też sam podpisuje listy. Zleca to Sekretariatowi Stanu. W jego imieniu watykańscy urzędnicy odpowiadają na listy i podpisują je. Odpowiedź jednak jest bardzo często uzgadniana z Ojcem Świętym.

Inaczej traktowane są listy, w których piszący proszą Ojca Świętego o modlitwę. Na kopercie takiego listu sekretarze naklejają kartkę z wypisaną intencją i kładą na biurku Papieża lub na klęczniku. Gdyby Ojciec Święty chciał zajrzeć do środka, może to zrobić. Papież modli się potem w tej intencji dotykając ręką listu.

Dawniej, gdy Papież był sprawniejszy, po przeczytaniu listu od razu robił na kopercie notatki, co adresatowi należy odpisać. W Krakowie, gdy był jeszcze kardynałem, na listy odpisywały siostry zakonne. Osobiście pisał tylko do najbliższych sobie osób. Każdą chwilę wykorzystywał na odpowiedzi. Kiedyś na koncercie muzyki poważnej robił notatki na kopertach. – Co ksiądz kardynał robi? – zapytał ksiądz, który mu towarzyszył. – Odpisuję na listy – odpowiedział Karol Wojtyła.

Wszystkie przychodzące do Watykanu listy przechowywane są w archiwum. Listy ważniejsze, o historycznym znaczeniu, jak na przykład list od generała Jaruzelskiego, są przechowywane w prywatnej kancelarii papieskiej. Pozostałe przechowuje się w Ośrodku Dokumentacji Pontyfikatu Jana Pawła II. Są tam między innymi i te, które przysyłają katecheci i ich uczniowie.

Kiedyś Redakcja Katolicka Telewizji Polskiej zachęciła dzieci do pisania listów do Papieża. Przyszło ich tyle, że od ziemi po sufit zajęły dwa pokoje. Poproszono potem redakcję, żeby nigdy więcej takich akcji nie organizowała. Sekretariat stanu ma obowiązek otworzyć każdy list zaadresowany do Jana Pawła II. Niekoniecznie list jest czytany. W ten sposób sprawdza się, czy koperta zawiera tylko list.

Po tych informacjach już nie zachęcamy Was do pisania listów do Jana Pawła II, mimo że zrobiliśmy to na roratach. Lepiej pomódlcie się za Papieża i w jego intencjach. Podziękujcie Bogu, że Papież napisał list do Waszych rodziców.