Chmura spadła

Tomasz Rożek

|

MGN 10/2011

publikacja 02.03.2012 23:15

Mgła powstaje wtedy, gdy w powietrzu brakuje już miejsca na wodę. Zamiast występować w stanie gazowym, woda zaczyna tworzyć mikroskopijne kropelki. No i mgła gotowa.

Chmura spadła Mgła jest dużym problemem dla lądujących samolotów. Lotniska cywilne muszą być wyposażone w systemy naprowadzające fot. EAST NEWS/MICHAŁ FLUDRA/REPORTER

 

Powietrze może „przechowywać” parę wodną. Łatwo to zaobserwować. Na przykład z czajnika z gotującą się wodą ucieka „dym”. To skroplona para wodna. Nie gaz, tylko niewielkie kropelki wody, które po chwili wyparowują. Można by powiedzieć: kropelki wody „znikają” w powietrzu. Choć tak naprawdę nic tu nie znika. Para wodna jest gazem i  jej nie widać. Natomiast powietrze potrafi  „przechować” całkiem sporo pary wodnej, ale nie jest w stanie pochłonąć każdej ilości. Gdy pary wodnej będzie w powietrzu za dużo, zacznie się ona skraplać. Zależy to nie tylko od ilości pary, ale też od temperatury. Im niższa, tym mniej pary może się pomieścić w powietrzu. I w zasadzie już wytłumaczyliśmy, czym jest mgła.
 
JAK POWSTAJE?
Mgła powstaje wtedy, gdy w „przeładowanym” wilgocią powietrzu, zaczynają się tworzyć mikroskopijne kropelki wody. Im powietrze wilgotniejsze, tym większa szansa, że powstanie mgła. Drugim czynnikiem jest wspomniana temperatura. Im niższa, tym mniej w powietrzu może być pary wodnej w stanie gazowym. Gorące powietrze pomieści dużo pary wodnej, ale gdy zaczyna się ochładzać (np. w coraz zimniejsze jesienne wieczory), w pewnym momencie dla pary wodnej zaczyna „brakować miejsca”. Wtedy właśnie część wody musi się skroplić i w efekcie powstają zawieszone w powietrzu kropelki o średnicy mniejszej niż 0,05 mm. To one tworzą mgłę. Od różnicy temperatur oraz ruchów powietrza zależy, czy mgła będzie gęsta czy nie.
 
KOMU UTRUDNIA?
Gdy nie ma wiatrów, mgła może być gęsta jak mleko i mieć grubość zaledwie kilkunastu centymetrów nad gruntem. Gdy wieje, może być gruba nawet na kilkaset metrów. Rzadko zdarza się wtedy, by mgła była bardzo gęsta, ale i tak mocno utrudnia życie pilotom samolotów. Zdarza się też, że mgła „nie dotyka” gruntu, że pojaw i a się dopiero na wysokości kilkunastu centymetrów. Tak dzieje się wtedy, gdy powierzchnia gruntu jest mocno nagrzana. Warstwa powietrza, która bezpośrednio dotyka cieplejszej ziemi, ogrzewa się i tym samym ogrzane powietrze zmoże „zmieścić” więcej pary wodnej. Skroplona woda zamienia się z powrotem w przezroczysty gaz. Im bliżej gruntu, tym lepsza widoczność. Dlatego właśnie światła przeciwmgielne w samochodach montuje się niżej niż zwykłe. Wtedy ich zasięg jest większy i jadący samochód widać z większej odległości.
GDZIE I KIEDY SIĘ POJAWIA? 
Mgła może pojawić się wszędzie i o każdej porze roku. Z w y kle jednak występuje w  okolicach rzek, jezior i zalewisk. Tam powietrze jest wilgotniejsze. W ciągu roku mgły najczęściej pojawiają się jesienią i wiosną. Mgła to zbiór małych kropelek wody, chmura, która powstała nie wysoko na niebie, tylko przy samym gruncie. Można pomyśleć, że wszystko jest tutaj jasne, a  naukowcy o  mgłach wiedzą wszystko. To tylko pozory. Przewidzenie, gdzie i kiedy wystąpi mgła, jest bardzo trudne. Dlaczego? Bo to zjawisko lokalne. A przecież naukowcy nie mają informacji o  temperaturze i wilgotności każdego skrawka Polski. Gdyby nawet te dane zmierzyć, wystarczy niewielki wietrzyk, a temperatura i wilgotność, od razu ulegają szybkim zmianom. Czy mgłę można rozgonić? Tak, ale na dużym terenie to bardzo trudne, a na małym się nie opłaca. Na pewno taniej jest kupić system naprowadzania samolotów we mgle. 
 
DLACZEGO NIC NIE WIDAĆ?
Gdy wszystko wydaje się już jasne, warto wytłumaczyć, dlaczego mgła ogranicza widoczność. Pozornie jest to nieuzasadnione, ponieważ kropla wody jest przezroczysta, a mgła to zbiór kropelek wody. Światło na maleńkich kropelkach wody jest rozpraszane i odbij ane. W wyniku tego zmienia się pierwotny kierunek jego rozchodzenia się. Słup światła z refl ektorów samochodowych nie pada więc wprost na znak drogowy, bo zanim do niego dotrze, zmieni kierunek. Jednak nawet jeżeli część światła do znaku dojdzie i odbij e się od niego, prawie na pewno nie trafi  do oczu kierowcy, bo w drodze powrotnej zostanie ono rozproszone i poodbij ane we wszystkie kierunki. W największym skrócie: zmniejsza się odległość, na jaką ludzkie oko jest w stanie dostrzegać przedmioty. Formalnie mgła występuje wtedy, gdy widoczność spada poniżej 1 km, ale w skrajnym przypadku wynosi ona kilka centymetrów. Można wtedy odnieść wrażenie, że gęsta chmura spadła na ziemię. I sporo w tym będzie prawdy, bo mgła i chmura to dokładnie to samo.