Kontynenty jak tratwy

Tomasz Rożek

|

MGN 03/2009

publikacja 17.01.2012 00:34

Stąpasz twardo po ziemi? Tak Ci się wydaje. Kontynenty wcale nie są nieruchome. Każdy jest niczym drewniana tratwa na falującej wodzie.

Pęknięcia litosfery, czyli  wierzchniej warstwy naszej  planety, wcale nie muszą  mieć miejsca głęboko pod  wodą. Zawsze jednak  świadczą o ruchach płyt  kontynentalnych. Pęknięcia litosfery, czyli wierzchniej warstwy naszej planety, wcale nie muszą mieć miejsca głęboko pod wodą. Zawsze jednak świadczą o ruchach płyt kontynentalnych.
Na zdjęciu tzw. dolina ryftowa w Thingvellir na Islandii. Ta mała wyspa leży dokładnie na uskoku między ogromną płytą, na której leżą obydwie Ameryki, oraz płytą, która „buduje” Europę i Azję. W sensie geologicznym Europa oddala się od Ameryki, i dlatego Islandia pęka.
ZDJĘCIA I GRAFIKI EAST NEWS/SCIENCE PHOTO LIBRAR

No, może z tą tratwą to lekka przesada, ale faktem jest, że kontynenty przemieszczają się. Jedne się od siebie oddalają, inne przybliżają, a jeszcze inne obracają wokół własnej osi. Dlaczego tego nie widać? Bo długo to trwa.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.