Sykstus V - żelazny papież

Andrzej Grajewski

|

MGN 01/2012

publikacja 15.02.2012 11:00

Do historii przeszedł jako wielki uczony, reformator papiestwa. Papież, który przywrócił dawny blask Rzymowi i porządek w państwie kościelnym.

Sykstus V - żelazny papież Kopuła Bazyliki św. Piotra w Watykanie, której budowę dokończył Sykstus V. Widok od strony Ogrodów Watykańskich, w których stoi figura św. Piotra fot. PAWEŁ GRAJEWSKI

Słynął ze swej nieugiętości w realizacji planów, dlatego nazwano go „żelaznym papieżem”. Sam przetłumaczył Pismo Święte, bo w czasach, gdy różne tłumaczenia Biblii przyczyniały się do rozłamów religijnych, chciał, aby katolicy mieli jedną wiarygodną jej wersję. Wprawdzie potomni odrzucili jego pracę, ale następcy doprowadzili dzieło do końca.

Głowy na moście
Przez cały XVI wiek plagą państwa kościelnego były bandy grasujące na prowincji, zapuszczające się nawet na przedmieścia Rzymu. Sykstus V, który chciał przywrócić zwyczaj pielgrzymowania do Wiecznego Miasta musiał więc rozprawić się z bandytami, którzy odstraszali także kupców mordowanych na starych szlakach. Papież wysłał apel do zbójów, zachęcając ich do poprawy życia, a nawet obiecał im pomoc, jeśli wyrzekną się swego dotychczasowego życia. Niektórzy z tej oferty skorzystali, a inni kpili. Sądzili, że będzie jak zwykle, czyli skończy się na gadaniu. Tym razem jednak, gdy minął czas ultimatum, papieskie oddziały wyruszyły w teren, skrupulatnie przetrząsając swoją okolicę. Opornych zabijano na miejscu, albo tracono na egzekucjach. Głowy najważniejszych hersztów papież ku przestrodze kazał powiesić na moście św. Anioła w Rzymie. Rok później Rzym był już bezpiecznym miastem, a plaga bandytyzmu obecna w okolicy przez wieki, odeszła do historii.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.