Swoje krótkie życie Jadwiga Andegaweńska poświęciła dla dobra kraju. To jedyna polska monarchini wyniesiona na ołtarze.
Miała zaledwie 10 lat, gdy została koronowana na króla Polski, i tylko 25, gdy umarła, prawdopodobnie z powodu powikłań po porodzie.
Choć Jadwiga żyła tak krótko, jej zasługami można by obdzielić parę osób. Wychodząc za mąż za wielkiego księcia litewskiego Władysława Jagiełłę, przyczyniła się do nawrócenia Litwy na chrześcijaństwo. Miała również swój udział w odnowieniu i rozbudowie Akademii Krakowskiej (późniejszego Uniwersytetu Jagiellońskiego), której zapisała swoje kosztowności.
Przez całe swoje życie odznaczała się hojnością, zwłaszcza w stosunku do ubogich. Była też znana ze swojej łagodności, odwagi i mądrości.
Gdy zmarła 17 lipca 1399 roku, opłakiwał ją cały naród.
Pochowano ją w prezbiterium katedry na Wawelu. Jak podaje kronikarz Jan Długosz, przy jej grobie umieszczono łacińskie epitafium, którego pierwsze słowa w tłumaczeniu na polski brzmią: „Tu spoczywa gwiazda Polaków, ich szlachetna królowa, ze świętego zaiste pochodziła rodu”.
Kościół wspomina Jadwigę Królową 8 czerwca – na pamiątkę dnia, gdy ogłoszono ją świętą. Dokonał tego Jan Paweł II w roku 1997, podczas swojej szóstej pielgrzymki do ojczyzny.
Najgłębszym rysem jej krótkiego życia, a zarazem miarą jej wielkości, jest duch służby. Swoją pozycję społeczną, swoje talenty, całe swoje życie prywatne całkowicie oddała na służbę Chrystusa, a gdy przypadło jej w udziale zadanie królowania, oddała swe życie również na służbę powierzonego jej ludu
– powiedział wtedy papież, a słuchało go ponad milion wiernych zgromadzonych na krakowskich Błoniach. Była to pierwsza w historii kanonizacja na ziemi polskiej.
W katedrze na Wawelu przechowywane są drewniane, złocone insygnia grobowe królowej Jadwigi – jabłko i berło.
Henryk Przondziono /Foto Gość
Chcecie się dowiedzieć więcej o Jadwidze? Zajrzyjcie do pierwszego odcinka naszego cyklu o wyjątkowych kobietach z dziejów Polski – koronowanych na króla i koronowanych żonach polskich władców:
W numerze wakacyjnym „Małego Gościa”, który ukaże się już za dziesięć dni, zamieścimy ostatni już odcinek tego cyklu. Czy domyślacie się, komu będzie poświęcony?
Poczytajcie także o ołtarzu cudownego krucyfiksu królowej Jadwigi w katedrze na Wawelu: