nasze media Mały Gość 2/2026

pap/as

|

PAP

dodane 14.01.2026 10:13

Walczą z lodem

Dziewięć lodołamaczy ruszyło do akcji z zatorami lodowymi. Specjalistyczne jednostki pracują na dolnej Wiśle, dolnej Odrze oraz na jeziorze Dąbie.

Do akcji na dolnej Wiśle skierowano Pumę, Tygrysa i Rekina. Z relacji Wód Polskich wynika, że prace rozpoczęły się w rejonie mostu w Kiezmarku, gdzie zaistniało ryzyko powstania zatoru.

„Dwie jednostki płynęły na czele, wycinając rynnę w stojącym lodzie, a trzecia rozdrabniała pozostałe fragmenty” - czytamy w opisie akcji. Wody zaznaczyły, że rozpoczęte we wtorek działania przebiegały bez zakłóceń; oderwane fragmenty lodu zostały sukcesywnie skruszone i swobodnie spływają w kierunku ujścia rzeki. 

Akcja lodołamania na dolnej Wiśle ma potrwać trzy dni. „Sytuacja na rzece jest stabilna, dlatego obecnie nie ma potrzeby uruchamiania dodatkowych jednostek w tym rejonie” - oceniły Wody Polskie.

Z kolei na jeziorze Dąbie i Odrze Wschodniej pracowało we wtorek sześć jednostek - Dzik, Odyniec, Tarpan, Ocelot, Andrzej i Stanisław. W pierwszej fazie jednostki kruszyły lód na jeziorze Dąbie, a następnie trzy z nich zostały skierowane na górny odcinek Odry Wschodniej w kierunku Gryfina w celu rozbicia lodu brzegowego. Pozostałe trzy jednostki kontynuowały poszerzanie rynny na jeziorze Dąbie, której szerokość obecnie wynosi około 300–500 metrów.

Wody Polskie przewidują, że akcja potrwa około 8 dni. „Stała pokrywa lodowa występuje na ok. 100-kilometrowym odcinku Odry. Sytuacja na dolnym i granicznym odcinku rzeki będzie analizowana codziennie, z uwzględnieniem aktualnych prognoz pogody oraz stanów wody na wodowskazach” - czytamy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..