              |
| 2010-02-17 |
Zespó³ Szkó³ Publicznego Gimnazjum i Szko³y Podstawowej w Le¼nie SZKO£A Z DODATKOWYM JÊZYKIEM Piotr Sacha
„To je krótczé, to je d³udzé. To kaszëbskô stolëca...”.
Dobrze znaæ ten jêzyk – ¿artuj± uczniowie.
– Dziêki temu wreszcie rozumiemy,
co mówi± nasi dziadkowie.
Dwana¶cie kilometrów od Gdañska nazwy miejscowo¶ci brzmi± dziwnie. Nad sklepow± witryn± b³yska napis krôm. Radio ustawione na czêstotliwo¶æ 92,30 megaherca nadaje w podobnym jêzyku. A z nalepek na samochodach zerka czarny lew z g³ow± i skrzyd³ami or³a. Jeste¶my na Kaszubach, doje¿d¿amy do wsi Le¼no albo raczej Lézno. Przed nami szko³a im. Jana Paw³a II.
Przystanek Lézno
U gimnazjalistów trwa lekcja... kaszubskiego. Kòzëróg – Jarek Zdanowski zapisuje na tablicy i t³umaczy: „K³ezeróg to kozioro¿ec. – Moimi pierwszymi nauczycielami kaszubskiego byli babcia i dziadek – opowiada uczeñ. – Potem w szkole nauczy³em siê pisaæ i czytaæ po kaszubsku.
Zajêcia z kaszubskiego uczniowie w Le¼nie maj± dwa razy w tygodniu. Sporym problemem jest pisownia, bo w kaszubskim alfabecie jest wiêcej liter ni¿ w polskim. S± tu jeszcze litery: ã, é, ë, ò, ô, ù. Poza tym s³owa kaszubskie inaczej siê wymawia ni¿ pisze.
Ca³o¶æ czytaj w „Ma³ym Go¶ciu”
|
artyku³ z numeru 03/2010 15-03-2010
|
   |
                     |