nasze media Najnowszy numer MGN 06/2018

Adam Śliwa

|

MGN 04/2011

dodane 11.03.2011 09:39

Czysta gra

Ciemny zadymiony korytarz. Snop światła z reflektorów i mocna muzyka.

To nie opis gry komputerowej, ale zabawa w laserowy paintball. Jeszcze ciekawsza i jeszcze lepsza. Tu grafi ka jest prawdziwa i jest dużo ruchu. I z przyjaciółmi też spotykamy się naprawdę, a nie poprzez internet. Tym razem na turnieju w Laser Klubie w Gliwicach.

KAMIZELKA Z CZUJNIKAMI
W zbrojowni ubieramy kamizelkę i pobieramy broń. – Kamizelka ma kilka czujników. Na ramionach, na brzuchu i na plecach – wyjaśnia Mirosław Lis, właściciel Laser Klubu. – Dodatkowo świeci jeszcze w kolorze drużyny i jęczy, gdy ktoś nas trafi . Do wyboru mamy broń lżejszą Uzi albo karabin ważący ponad 2 kg – dodaje pan Mirosław. W każdej broni dodatkowo są przełączniki. Można wybrać ogień maszynowy albo pojedynczy. Wybieramy też, czy nasza broń ma być snajperska, maszynowa czy przeciwpancerna. Jest to ważne dlatego, że w zależności od rodzaju broni, czujniki na kamizelkach zbierają odpowiedni procent trafi eń. Po włączeniu wszystkich kabelków i ustawień wchodzę do ciemnego, zadymionego pomieszczenia – bazy. Muzyka gra, gdzieś w labiryntach korytarzy czają się przeciwnicy. Na środku stoi dymiący samochód. Ruszam pierwszym korytarzem między jakimiś beczkami i… słyszę jęk mojej kamizelki. Broń przestała działać. – Gdy przeciwnik trafi – tłumaczy pan Mirosław – zawodnik musi wrócić do bazy i zaczyna zabawę od początku.

KARABIN NA PODCZERWIEŃ
Ruszam dalej. Mijam koleżankę z drużyny. Wraca do bazy. Za zakrętem mignęła mi niebieska dioda na kamizelce przeciwnika. Naciskam spust. W kierunku „wroga” leci wiązka czerwonego światła.– Broń wysyła promień podczerwieni, taki sam jak w pilocie do telewizora – mówi pan Mirosław. – Prawdziwy laser mógłby być niebezpieczny dla oczu – dodaje. Oczywiście jest to niewidoczne. Gracze przy strzale widzą tylko czerwone światło w miejscu trafienia. Znowu słyszę jęk kamizelki. Tym razem moja broń działa. To znaczy, że trafiłem. Wszystkie strzały rejestruje komputer. Po skończonej zabawie nie tylko wiemy, który zawodnik wygrał, ile razy trafi ł lub został trafiony, ale możemy też ustawić ilość amunicji, czas gry, jej rodzaj – tak jak w grach komputerowych. Akcja jest tak szybka, że nawet nie zauważyłem, kiedy minął czas gry. W zbrojowni spotykamy przeciwników, oglądamy wyniki i dopiero teraz czuję zmęczenie.

BEZBOLESNE TRAFIENIA
Laserowy paintball ma wiele zalet. Przede wszystkim zabiera grę z ekranu komputera, a graczy wyciąga z domu. Poza tym trafienia nie są bolesne, a gra nie brudzi tak jak zwykły paintball. Warto jedynie ubrać się w ciemne kolory, żeby być mniej widocznym dla przeciwnika. Laserowe strzelanie to na razie nowa rozrywka. W Polsce istnieje tylko 10 aren do takiej gry. Może się tam zabawić właściwie każdy. I dorośli, i dzieci. Wystarczy kilka osób i świetna zabawa gwarantowana

 

« 1 »
oceń artykuł

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Slotkakotka
    ostatnia aktywność: 06.03.2018
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 3
    AnnaŻ
    ostatnia aktywność: 03.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 4
    KociaAnia
    ostatnia aktywność: 01.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 24
  • 5
    maryniakopec
    ostatnia aktywność: 14.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 10