Pochwa³a przyja¼ni we trzy Przeczyta³am na stronie Go¶cia ju¿ chyba drugi list na temat przyja¼ni we trzy. I teraz ja napiszê, co o tym my¶lê jako do¶wiadczona licealistka zamkniêta w otwartym trójk±cie ju¿ od dwóch lat. Napisa³am zamkniêta w otwartym, chocia¿ to trochê sprzeczne, ale tak w³a¶nie jest....
18-latka Bisia
Gdy zaczê³o siê liceum, dosz³a do nas Ala. Do tej pory by³am sama z Asi±. Sama nie sama, bo my¶my siê mocno przyja¼ni³y, ale mia³y¶my od lat masê znajomych i ci±gle ich przybywa³o. Ala wesz³a w nasz duet, bo bardzo j± polubi³y¶my. By³a obca, zna³y¶my siê dok³adnie 21 dni, gdy obie zdecydowa³y¶my, ¿e bierzemy j± na koncert, ¿e jej trochê o sobie opowiemy, ¿e chyba mo¿na jej zaufaæ. No a potem ju¿ posz³o z górki.
Zawsze jest tak, ¿e która¶ jest w danym momencie "na topie". Jedna z trzech zawsze bêdzie dominowaæ. A bo to jest chora i trzeba j± odwiedziæ, a bo to zrobi³a jak±¶ g³upotê i musimy siê dowiedzieæ co i jak itd... Ale to siê zmienia. Nie ma tak, ¿e na sta³e jedna rz±dzi w tym trójk±cie. Bezdyskusyjne jest to, ¿e nic tak nie uczy pokory, ¿ycia, dogadania siê, jak w³a¶nie taka nieparzysta przyja¼ñ. Nie walka o siebie sam± i swoj± pozycjê, tylko walka o nas, ¿eby nam by³o dobrze, ¿eby¶my siê dogada³y, co¶ fajnego wymy¶li³y, co¶ dobrego zrobi³y. Nie sposób siê d±saæ i stroiæ fochy. Trzeba siê porozumieæ.
Za dziesiêæ lat pewnie ka¿da z nas bêdzie mieæ mê¿a i dzieci, a czasu, ¿eby pogadaæ we trzy, bêdzie bardzo ma³o. Prêdzej siê na placu zabaw zobaczymy ni¿ w kawiarni na plotkach, wiêc trzeba to teraz wykorzystaæ, ¿eby mieæ co wspominaæ po latach.
Naj¶mieszniejsze s± sytuacje, ¿e jedna powie co¶ drugiej, druga trzeciej, a pierwsze nie wie, ¿e trzecia wie i sama jej gada. Mo¿na pa¶æ ze ¶miechu, jak sobie g³osimy te nowiny. I bardzo polecam nasz sposób - konferencje na GG - mo¿na gadaæ we trzy osoby i wiêcej. Wtedy ¿adnej nic nie ominie.
18-latka
Do¶wiadczonym przyjació³kom bardzo dziêkujê. A m³odszym przekazujê Wasz± g³ówn± zasadê, ¿e nie ma jednej rz±dz±cej ani walki o swoj± pozycjê, nie ma obra¿ania siê, tylko wspólne staranie o to, by siê dogadywaæ i co¶ dobrego zrobiæ.
Wiêcej listów:
zadaj pytanie...
|