TO DZIA£A ¯ywe jest s³owo Bo¿e, skuteczne, i ostrzejsze ni¿ wszelki miecz obosieczny (Hbr 4,12)
Tymczasem Piotr i towarzysze snem byli zmorzeni. Gdy siê ocknêli, ujrzeli Jego chwa³ê i obydwóch mê¿ów, stoj±cych przy Nim. (£k 9, 32)
Piotr Cyrwus
aktor
Podziwiam zdecydowanie Piotra. Patrz±c na Pana Jezusa Moj¿esza i Eliasza, nie zastanawia³ siê specjalnie d³ugo nad tym, ¿e zdarzy³o siê co¶ wyj±tkowego, ale od razu przechodzi do dzia³ania. Chce postawiæ namioty.
Czytaj±c ten fragment, b³yskawicznie przypomnia³o mi siê zakoñczenie wiersza Czes³awa Mi³osza o mi³o¶ci: „To nic, ¿e czasem nie wie, czemu s³u¿yæ: Nie ten najlepiej s³u¿y, kto rozumie”. Z tym z kolei kojarzy mi siê moja rodzinna wioska góralska i ci, którzy w niej mieszkaj±. W Waksmundzie niedaleko Nowego Targu ¿yj± górale bardzo oddani Panu Bogu. Im jestem starszy, tym bardziej podziwiam ich prost± wiarê. Maj± w sobie taki „Piotrowy odruch wiary”, czyli wiarê bez zbêdnych kalkulacji.
Piotr ju¿ podczas pierwszego spotkania z Chrystusem pokaza³, jak bezgranicznie ufa Mesjaszowi. Porzuci³ to, czym siê dot±d zajmowa³, zostawi³ ca³y swój rybacki dobytek i poszed³ za Jezusem. Takie odruchy wiary mojego patrona s± dla mnie jasnym drogowskazem.
Z cudownym przemienieniem Jezusa kojarzy mi siê jeszcze zdarzenie sprzed piêciu lat. Gdy umar³ Jan Pawe³ II, ruszyli¶my z grup± przyjació³ do Rzymu na jego pogrzeb. Podró¿ by³a d³uga i mêcz±ca. Po nieprzespanej nocy czuwali¶my potem jeszcze przed murami Watykanu. To cudowne poczucie, ¿e jeste¶my razem na placu ¦wiêtego Piotra, przes³ania³o nasze zmêczenie.
Nie marud¼, ¿e masz pod górkê. Je¶li idziesz tam za Jezusem, na szczycie ujrzysz Jego chwa³ê.
To dzia³a - wiêcej:
|